2006-02-28 20:05:30 >>

Hm...



Nie chce mi się już prowadzić tego bloga... I denerwuje mnie ta przygłupia nazwa.


Właśnie usłyszałam w telewizji: "Nawet czternaście dni po walentynkach ludzie nadal pragną miłości i tego, by ich sen się spełnił". Mhm. A co powiedzieć, jeżeli ktoś prawie osiemnaście lat po urodzeniu nadal pragnie miłości i tego, by "sen" się w końcu spełnił? A on jak na złość nie ma zamiaru tego zrobić?...

Głupie to chyba jest. Ale tam... I don't care.


skomentuj (12)