2006-01-18 00:53:48 >>

Co dzisiaj jest? No wiadomo :D



Więc, ekhem. Jak co roku notką pragnę uczcić rocznicę istnienia mojego bloga. :D Tam ta da dammm... :D [tak, tu następują fanfary :D]
Nie wiem jakim cudem mi się chce jeszcze go prowadzić. I to bez żadnych dłuższych przerw. No najwyżej jakieś miesięczne, ale to jest nic.

Z najnowszych wieści:
Sylwester był fajny. Tzn. na pewno dla mnie. A co tam. Troche się uwaliłam, kto inny uwalił się bardziej, hehe. :D Ale bez szczegółów. :P Chociaż rodzinka tu chyba nie wchodzi... :P
W szkole jako tako. Średnia średnia, ale kogo to interesuje? ;)
Ogólnie humor mam zajebisty (nienawidzę tego słowa, ale go używam niewiedzieć czemu) od wieeelu dni. Z Monisią w szkole i poza szkołą też mamy takie odchyły, że szkoda pisać. Chciałam pewną rozmowę z GG tu umieścić, ale powiedziała, że mnie zabije jak to komukolwiek pokażę, więc nie będę się narażać. :D Moniś - pozdrów swojego Ukochanego przy okazji... Jak będziesz czynić kolejną Wielką Improwizację. :D:D Ja swojego Zamkniętego W Sobie też pozdrowię oczywiście. :D (Willst du k. oder s.? :D) I zaśpiewaj Pięknego Japończyka pomiędzy Koreańczykami. :D
Dobra, dość... :P
A jeszcze tak poza tym to jestem chora i siedzę w domu. ^^ Znów. ^^
I tyle chyba. Następna notka na czwartą rocznicę. :D
Taki dżołk of kors... :P


skomentuj (4)